Perfect Girl Tour - Berlin (07.03.2007)   



Obejrzyj zdjęcia z koncertu


Set List

Chequered love
Stone
View from a bridge
Baby obey me
I fly
Never trust a stranger
Perfect girl
Chasing cars
Cambodia
Together we belong
Tuning in tuning on
Four letter word
Game over
Birthday song
You keep me hangin' on
Enjoy the silence
Anyplace anywhere anytime
Bis
You came
Kids in America





To był niezapomniany wieczór, fantastyczny koncert i Kim, która kolejny raz skradła nam serca swoją naturalnością, spontanicznością, pogodą ducha oraz fenomelnalnym, półtoragodzinnym występem. W Berlinie nie zabrakło i polskich fanów, których, jak donoszą wtajemniczeni, Kim jeszcze długo po koncercie wspominała..



Do Berlina pojechaliśmy grupą pięciu osób, ja, Beatka, Kasia, Jerzy i Seweryn. Podróż trwała ponad 6 godzin i do Berlina dotarliśmy po godzinie 13. Po pierwszej małej dezorientacji po wyjściu z ogromnego dworca centralnego w stolicy Niemiec, przy pomocy mapy miasta w ciągu godziny dotarliśmy do celu naszej podróży, Centrum Kulturalnego KulturBrauerei.

Na miejscu od razu dostrzegliśmy piętrowy autokar, jednakże będący na niemieckich numerach rejestracyjnych samochód początkowo nas zmylił i niepewni tego, czy Kim dotarła już do Centrum, postanowiliśmy wybrać się na pizzę, głodni po długiej podróży z Polski.

Do Centrum powróciliśmy około godziny 16, i szybko zdaliśmy sobie sprawę z tego, ile mieliśmy szczęścia, gdy w tym samym momencie pod budynek Kesselhaus, gdzie miał się odbyć koncert, podjechał samochód. Z auta najpierw wysiadł długoletni menadżer Kim, Nick Boyles, a niedługo po nim siostra Kim, Roxanne i brat Ricky. Gdy z samochodu wysiadła Kim, nikt z nas nie krył zaskoczenia, szoku i lekkiej nerwowości, która coraz bardziej nam się udzielała, gdy Kim zmierzała powoli w naszym kierunku. W nowej fantastycznej fryzurze, rewelacyjnym stroju i okularach przeciwsłonecznych wyglądała 20 lat młodziej i piękniej niż kiedykolwiek wcześniej.
Szybko obległa ją grupka niemieckich fanów, a my podążyliśmy za nimi. Kim powiedziała, że nie ma czasu, ponieważ spieszy się na wywiad dla radia, jednak poświeciła nam chwilkę, której jeszcze długo nie zapomnimy. Kim podpisywała autografy i pozowała do zdjęć, mimo tego, iż temperatura powietrza była dosyć niska, a Kim nie miała na sobie nawet ubrania zakrywającego jej ramiona! Podczas tych kilku minut, Kim dostała od fanów z Polski misia z czerwonym sercem i wyszytym na niej naszym godłem oraz poduszkę, także w kształcie czerwonego serca, z dedykacją od wszystkich fanów z Polski. To był szczególny moment a z krótkiej rozmowy z Kim pamiętam jedynie moment przypomnienia Kim fantastycznego koncertu w Płocku. Emocje wzięły górę.

Pół godziny później zza ściany budynku rozległy się dźwięki muzyki nam bardzo znajomej.. Rozpoczęła się pół godzinna próba, na które mogliśmy podsłuchać próbnego występu Kim z takimi piosenkami jak 'Kids In America', 'Together We Belong', 'Enjoy the Silence' czy 'Chequered Love'. Nie zabrakło również tego, co u Kim kochamy.. naturalności oraz spontaniczności, kiedy zza ściany usłyszeliśmy przezabawny śmiech Kim, którego mogła posłuchać cała okolica Centrum Kulturalnego.

Niedługo po próbie z budynku wyszedł Ricky, przesympatyczny i przemiły człowiek, dokładnie jak jego starsza siostra, który poświęcił nam wiele czasu na autografy, wspólne zdjęcia oraz rozmowę.

Kim po próbie bardzo szybko opuściła Centrum, a my mieliśmy kolejne szczęście spotkać Marcela, właściciela strony oficjalnej 'Wilde Life', z którym spędziliśmy kolejne dwie godziny na kawie i rozmowie o Kim, o bieżącej trasie koncertowej, jej najbliższych planach i tym co już minęło a co wciąż miło wspominamy.

Do KulturBrauerei wróciliśmy po godzinie 19, gdzie już przed wejściem zbierała się grupa fanów. Spotkaliśmy tam kilka osób z Polski, a kolejka do wejścia w ciągu kilkunastu minut bardzo się powiększyła.

Do środka zaczęto nas wpuszczać punktualnie o 20:00, i pomimo małego zamieszania przy szatni udało się nam zająć miejsca przy samej scenie, podczas gdy chłopaki postanowili koncert obejrzeć z balkonu..

Koncert rozpoczął się kilkanaście minut po godzinie 21, piosenką 'Chequered Love'. Kim wyszła na scenę i kolejny raz oczarowała nas swoją urodą, naturalnością i radością, którą wniosła na scenę. Razem z Kasią i Beatką miałyśmy to wielkie szczęście oglądać Kim z odległości prawie dwóch metrów i te wspomnienia zachowamy długo w pamięci.

Kim zaśpiewała w sumie 19 piosenek, w rewelacyjnych aranżacjach. Przez półtorej godziny śpiewała rewelacyjnie, wykorzystując wszelkie atuty swojego głosu, wspaniale się ruszała i tryskała wyśmienitym humorem. Perfekcyjne zgranie Kim z zespołem sprawiło, iż tego wieczoru mogliśmy być świadkami jednego z najlepszych koncertów w jej karierze.
Po zakończeniu rewelacyjnie zaśpiewanej piosenki 'Together We Belong', owacja na sali długo nie słabła.. Fani w pierwszym rzędzie w hołdzie Kim zaczęli składać ukłony. Szczerze rozbawiona tym powiedziała, że jesteśmy kompletnie szaleni a później sama się nam pokłoniła, a zapowiadając kolejny utwór z pierwszej płyty, zatytułowany 'Tuning In Tuning On' powiedziała, że tą piosenkę mogą pamiętać tylko jej najbardziej zwariowani fani..

Pomimo tego, iż koncert odbywał się w Niemczech, nie zabrakło także polskiego akcentu. Po pierwszych trzech piosenkach, ku naszemu zaskoczeniu i radości, Kim pozdrowiła fanów z Polski. Nasza flaga z dedykacją dla Kim powiewała praktycznie przez cały koncert, i przy końcu piosenki 'You Came', którą Kim zadedykowała wszystkim fanom zgromadzonym na koncercie, wyrażając swoją miłość i oddanie dla nas, nasza flaga rzucona przez Beatkę wpadła w ręce Kim, gdy ta stanęła niemalże metr od nas. I wówczas stała się rzecz niesamowita... Kim uniosła flagę do góry i dumnie nią zamachała. Po piosence w stronę widowni popłynęły podziękowania dla Polski...

'Kids In America' była oczywiście ostatnim aktem tego niezapomnianego wieczoru. Fenomen tej piosenki jest przeogromny.. Śpiewana zawsze na końcu koncertów, porywa nawet tą najbardziej sztywną i chłodną część widowni, co zdarzyło się i tym razem.. Cała sala szalała a razem z nią Kim, Ricky oraz Roxanne, która zaskoczyła nas także ogromną naturalnością i spontanicznością, zaprzeczając wcześniejszym doniesieniom fanów z poprzednich koncertów o jej zbytnim spokoju i sztywności. Jeżeli podczas tego wieczoru ktoś źle się bawił, to mógł to być tylko pan, który zakłócał co jakiś czas nam zabawę, krążył przed sceną w prawo i lewo, nie pozwalając kręcić filmów.

Był to już niestety koniec koncertu, ale nie koniec wrażeń i przeżyć, gdyż to o czym marzy chyba każdy fan, miało dopiero nadejść.

Ekipa Kim po woli zaczęła rozbierać sprzęt, gdy na zewnątrz pojawiła się Roxanne. Przez ponad pół godziny rozdawała autografy i pozowała do zdjęć.. i wówczas otworzyły się boczne drzwi sali w Kessalhaus, którymi zaczęto wynosić sprzęt. Potem otworzyły się kolejne, i nasze marzenia się zaczęły spełniać. Po trzy osoby wpuszczano do Kim, po autografy i zdjęcia. Przeżycie niesamowite i dowodzi, ze czasem warto mieć marzenia i wierzyć w ich spełnienie, bo i po 18 latach mogą się one spełnić. Kim przywitała nas ciepłym uśmiechem, który jak zwykle nas czarował...

Na takie spotkania ze swoim idolem każdy zapewne ma przygotowanych masę pytań.. Tyle chciałby powiedzieć, wyrazić to co czuje.. i choć było to już moje trzecie spotkanie z Kim, drugie w tym samym dniu.. znów nic mądrego w tym momencie do głowy mi nie przychodziło.. Kim zwróciła uwagę, że przyjechaliśmy z daleka, że zapewne jesteśmy zmęczeni. Zapytałam, kiedy znów do nas przyjedzie. Bardzo dyplomatycznie, ale i z nutką nadziei dla nas odpowiedziała uśmiechnięta, że może zdarzy się to już niedługo.

Oczywiście nie obeszło się bez kolejnych prezentów.. Nasion kwiatów polskich, które przygotowała dla niej Beatka oraz dedykacji na kartce pomysłu Jerzego i Seweryna. "Traktuj ogrodnictwo jako hobby, a muzykę jako misję". Kim nie kryła zaskoczenia prezentem, ale i radością, że i doceniamy także jej drugą wielką miłość. Czekałyśmy cierpliwie, gdy się nią cieszyła i odnosiła sukcesy.. Jednak mimo tego powróciła do swoich wiernych fanów, którzy czekali na nią. Powróciła do muzyki, która jest jej życiem i radością, którą w tak wspaniały sposób przenosi na nas..


To był niezapomniany wieczór pełen wzruszeń i niesamowitych przeżyć.. Najlepszy koncert trasy "Perfect Girl Tour" w ocenie Marcela.. Parawdopodobnie jeden z lepszych, o ile nie najlepszy w jej 27-letniej karierze.
Wszystkie piosenki tamtego wieczoru Kim zaśpiewała rewelacyjnie, aczkolwiek na szczególną moją uwagę i wyróżnienie zasługuje kilka wykonań; 'Chasing Cars', przy której nie jednej osobie łezka w oku się zakręciła.. ujawniająca jednocześnie wszystkie walory głosowe piosenkarki, podobnie jak przy 'Four Letter Word'. Rewelacyjne i bardzo żywiołowe, pełne młodości zaśpiewane przez Kim 'Game Over' czy wręcz fenomenalne wykonanie "Togehter We Belong', piosenki, która 30 marca wyjdzie na singlu. Niesamowita była również aranżacja 'Tuning In Tuning On', z towarzyszącymi jej w tle zdjęciami kosmosu i galaktyk, co mnie osobiście poruszyło ogromnie.. Do tego chwalona już na tej trasie wersja przeboju Depeche Mode 'Enjoy the Silence' oraz stałe punkty programu niemalże każdego koncertu, 'You Keep Me Hangin'On', 'You Came', 'Kids In America' oraz rewelacyjna 'Cambodia'. Brakowało mi trochę utworu 'Lost Without You' , którą ogromnie chciałam usłyszeć na żywo oraz 'European Soul', chyba najbardziej popularnej i docenianej przez fanów niesinglowej piosenki.. Kolejne marzenie, które czeka na spełnienie.


Po północy autokar odjechał, a razem z nim bardzo bliska mi osoba, która przez tyle lat bawiła mnie i pocieszała swoimi piosenkami, towarzyszyła w najtrudniejszych chwilach w życiu.. Dawała radość i nadzieje. Była i jest wciąż inspiracją i najjaśniejszą z gwiazd, która codziennie rozświetla mi nawet najbardziej ponury dzień. Tego dnia spełniła moje marzenia.. których jednak nigdy dosyć. Może już za dwa tygodnie w Koszycach spełni ich kolejnych kilka..


Powrót do początku




|  Biografia  |                

|  Twórczość  |               

|  Wydarzenia  |               

|  Galeria  |              

|  KimWilde.pl  |

Biografia

Kalendarium

Ogrodnictwo

Secret Songs

Ricky Wilde
Teksty piosenek

Albumy

Single

Teledyski

Książki

Twórcy piosenek
Koncerty

Kim Wilde w Warszawie

Terminy
Galeria zdjęć
Strona Główna

Forum

Facebook

O stronie


© KimWilde.pl   2006 - 2015

facebook